sierpień 16, 2023
Ubranka dziecięce mają kojarzyć się z zabawą, radością i swobodą wyrażania siebie. A jednak rodzice maluszków często wiążą te produkty z innymi emocjami: zniecierpliwieniem, frustracją i bezradnością. Bo przecież dzieci tak szybko rosną, a podczas żywej zabawy rzeczy się niszczą. I co chwilę trzeba kupować coś nowego. Ale czy na pewno?


Każdego dnia cieszysz się, gdy Twoja pociecha robi kolejny krok i uczy się następnego nowego słowa. Raduje Cię jej prawidłowy rozwój. A ten może być… cóż. Naprawdę bardzo intensywny. Zwłaszcza jeśli mówimy o dziecięcym ciele.

Statystycznie, dwulatki rocznie zyskują od 10 do 12 centymetrów w górę. W 3. i 4. roku życia dziecka mówimy o przyroście na poziomie od 6 do 8 centymetrów, a kolejne lata to już wzrost średnio o 5 centymetry.

Imponujące, prawda? A teraz, mając tę wiedzę z tyłu głowy, zerknij na poniższą tabelę rozmiarów.





A przecież poza zwykłym “wyrastaniem” z ubranek, dochodzi jeszcze kwestia ich niszczenia się, bo przecież materiały nie zawsze wytrzymują w starciu z betonem, trawą i twardym gruntem ;) Wnioski nasuwają się same: odzianie pociechy w ubrania codzienne i sezonowe to częsty i na dodatek całkiem spory wydatek.

O jakich kwotach rozmawiamy? Co trzeci rodzic wydaje na ubrania dla dzieci powyżej dwóch tysięcy złotych w skali roku. Natomiast aż 18% mieszkańców miast deklaruje, że na ubrania dla dzieci wydaje ponad 30% swoich dochodów [ŹRÓDŁO]. Całkiem sporo.

Pamiętajmy jeszcze o tym, że z zużytymi lub “wyrośniętymi” rzeczami coś trzeba robić. Na szczęście, w Polsce rzadko wyrzuca się je na śmietnik. Najczęściej oddaje się je rodzinie i znajomym – tak robi 58% polskich rodziców [ŹRÓDŁO]. Ale to wciąż nie jest cały odsetek. Co z resztą? Można się tylko domyślać. Natomiast nie zawsze problemem jest lenistwo czy nieekologiczne podejście. Czasem rzeczy są na tyle zniszczone, że po prostu nie da się przekazać ich w kolejne ręce.

Cyrkularność, czyli rozważne zakupy dla najmłodszych

Z racjonalnego punktu widzenia, żeby zapewnić lepszą przyszłość dla nowych pokoleń, wypadałoby działać zgodnie z zasadą cyrkularności. Czyli konkretnie jak? Bez ogródek: przekazywać odzież dalej oraz korzystać z dobrodziejstwa mody pre-owned. W ten sposób wykorzystujemy rzeczy aż do ich naturalnego zużycia, odsuwając w czasie konieczność ich wyrzucenia. 

Można na przykład skorzystać z opcji ponownego przetwarzania (recycle) i odzyskiwania odzieży (revolve), dawania im drugiego życia.

Wybieraj tkaniny i materiały najlepszej jakości

Okej, wiesz już, jak zachować się, kiedy Twoja pociecha wyrośnie z ubranka. A co robić, by nosić je najdłużej, jak to możliwe? Odpowiedź jest jasna: zwracaj uwagę na jakość.

Przed zakupem, przeanalizuj metkę lub opis na stronie. Złym znakiem jest duża zawartość poliestru, elastanu, poliamidu czy akrylu. Może to świadczyć o tym, że ubranko jest tworzone tanim kosztem, z myślą o masowej sprzedaży, a nie o komfortowym i długim noszeniu. Za to bawełna, len, wełna, tencel czy jedwab są o wiele lepszą alternatywą.

Możesz też zainteresować się, czy odzież ma odpowiednie oznaczenia i certyfikaty, takie jak GOTS (Global Organic Textile Standard), Oeko-Tex Standard 100, Fair Trade Certified Cotton, Bluesign czy SA8000. One wszystkie są synonimem starannego procesu produkowania.

Dobrą wskazówką jest też zwrócenie uwagi na szwy i sposób szycia. Proste aż do przesady kroje bez żadnych ciekawych detali, niestety mówią same za siebie: powstały „na szybko” i odtwórczo, masowo. Krzywe przeszycia i wystające z każdej strony nici również nie są dobrym znakiem. One wprost krzyczą: „Nie nadajemy się do długoletniego używania, a po kilku użyciach i tak wyrzucisz nas na śmietnik”.

Uniwersalność i estetyka ponad chwilowe trendy

Czasem jest tak, że trendy zmieniają się szybciej, niż rośnie Twój maluszek. Naprawdę! Właśnie do takich absurdów doprowadziło fast fashion. Czy wiesz, że ta modowa branża obecnie promuje 52 mikro-sezony wyprzedażowe w ciągu roku [ŹRÓDŁO]?

Opierajmy się tym szkodliwym wzorcom. Kupujmy mniej, za to mądrzej. Bo “modne” to pojęcie względne. Nieistotne, czy nowe, czy pre-owned, jeśli jest piękne, nietuzinkowe i ponadczasowe.

W KID STORY znajdziesz duży wybór ciekawych wzorów, które w pełni odpowiadają na potrzeby rodziców i maluchów. Tworząc je, myślimy nie tylko o estetyce, ale też o tym, by ubrania odzwierciedlały charaktery dzieci i preferowany przez nie styl.

Mądre kupowanie z myślą o przyszłości

Kupując dziś, myślmy o jutro.

Przykład? Jeśli przed Tobą jest zakup ubranka, które w idealnym świecie posłużyłoby na dwa, trzy czy cztery sezony, wybierz takie o rozmiar lub dwa większe. Na przykład jeśli kurteczka ma krój typu oversize, nikt nie zauważy różnicy. Rękawy zawsze można podwinąć, jeśli jest taka potrzeba.

A inna rada, już mniej przyziemna, a bardziej wzniosła: pamiętaj, że każdy wybór konsumencki ma wpływ na to, co wydarzy się za dziesięć, dwadzieścia czy trzydzieści lat. Czy wybierzesz świat zrównoważony, racjonalny i ekologiczny? To zależy od Ciebie.